Przyprawa piernikowa - nie tylko do piernika?
Przyprawa do piernika to mieszanka m.in. cynamonu, gałki muszkatołowej, goździków, imbiru, ziela angielskiego, pieprzu, anyżu i kardamonu. Używana jest głównie do wypieków, w tym oczywiście piernika czy pierniczków ;) Można ją jednak znaleźć również w innych przepisach. Gdzie?
Polecani dietetycy
Na śniadanie może się znaleźć w owsiankach z piernikowym sosem z masła orzechowego, a z kolei na kolację w sałatce z grilowanym halloumi, żurawiną i szpinakiem w postaci dressingu piernikowego. Występuje również w daniach głównych, takich jak krem z marchwi, naleśniki z piernikową konfiturą śliwkową czy pieczone warzywa o korzennym, piernikowym smaku.
Niekonwencjonalnie, przyprawę piernikową można wykorzystać do stworzenia masła piernikowego, perfum, zimowego rozgrzewającego balsamu do ciała, olejowej odżywki na porost włosów czy piernikowego peelingu do ciała.
Jak widać, przyprawa do piernika ma naprawdę wiele zastosowań. Okres jesienno-zimowy to idealny czas na wypróbowanie któregoś z nich :).
Podobne artykuły
Konsekwencja a nie 100% perfekcji
Nie musisz być perfekcyjny, żeby osiągnąć swój cel – wizyty Pacjentów w gabinecie to nie tylko pomiary, ale i rozmowy na różne tematy związane z odżywianiem. Jak to powiedziała ostatnio Pacjentka „Sam pomiar mogę sobie zrobić na siłowni. Tu przychodzi się, aby się czegoś nauczyć i dowiedzieć”.
W diecie (i życiu!) nie chodzi o 100% perfekcję, tylko o ciągłość działania.
Czy warto spożywać sery pleśniowe?
Majówka za nami, pierwsze grillowanie kiełbas, kaszanek, mięs i ryb pomimo chłodnej aury mamy już za sobą, tak więc czas na kontynuację przyjęć i wspólne ucztowanie. Jedną z bardziej popularnych przekąsek na organizowanych przez nas domówkach czy też garden party są sery pleśniowe. Często podawane w towarzystwie winogron, stanowią idealny dodatek do kieliszka wina. Jednak czy są wartościowe? Czy powinny znaleźć się w naszej diecie? Sprawdźmy jakie sery są najbardziej popularne i czy mogą pozytywnie wpłynąć na nasze zdrowie i szczupłą sylwetkę.
Konsekwencja a nie 100% perfekcji
Nie musisz być perfekcyjny, żeby osiągnąć swój cel – wizyty Pacjentów w gabinecie to nie tylko pomiary, ale i rozmowy na różne tematy związane z odżywianiem. Jak to powiedziała ostatnio Pacjentka „Sam pomiar mogę sobie zrobić na siłowni. Tu przychodzi się, aby się czegoś nauczyć i dowiedzieć”.
W diecie (i życiu!) nie chodzi o 100% perfekcję, tylko o ciągłość działania.