Dieta na dobry sen
Tryptofan jest aminokwasem egzogennym potrzebnym do produkcji melatoniny, który musimy dostarczać z pożywieniem. Nasz organizm nie jest w stanie go syntetyzować. Odpowiednia zawartość melatoniny, czyli hormonu snu w organizmie zapewnia prawidłową jakość tego snu właśnie.Polecani dietetycy
Wyjątkowo korzystnie na jakość snu będą wpływały banany, kiwi, awokado oraz szpinak. Zawierają dużo przeciwutleniaczy, zapewniają spokojny sen.
Skład kolacji również jest istotną kwestią. Zwiększona ilość tłuszczu w diecie powoduje skrócenie fazy REM, czyli marzeń sennych oraz przedłużenie snu głębokiego. Natomiast zwiększona zawartość węglowodanów powoduje sytuację odwrotną.Niskie spożycie białka wpływa na problemy z zasypianiem oraz obniża jakość snu.
Co jeszcze ważne to to, że ostatni posiłek należy spożywać na 3-4 godziny przed snem. Przed snem należy unikać kawy lub mocnej herbaty, ponieważ kofeina w nich zawarta ma działanie pobudzające oraz utrudnia zasypianie.
Podobne artykuły
A po lecie ? Odchudzanie :)
Wakacje się skończyły, ale części z nas została po nich niezbyt miła pamiątka w postaci "wystającego brzuszka" i większej masy ciała. Czas zabrać się do pracy i pozbyć tego co zbędne. Warto pamiętać, że, aby dieta była skuteczna musi być odpowiednio DOPASOWANA do naszych parametrów, potrzeb oraz trybu życia. I koniecznie SMACZNA:), dlatego dobrze jest skorzystać z pomocy fachowca, czyli dietetyka. Oto moja propozycja:
Sposoby na walkę ze słodyczami
Kłopoty ze słodyczami dotyczą chyba każdego z nas. "Za dużo. Za mało. Za często. Za późno.: Jak sobie z tym poradzić?
Kroplówka z chrolofilu
Patrząc na kartki kalendarza, nie da się zaprzeczyć, że kalendarzową wiosnę niewątpliwie mamy. W pogodzie... no cóż... mogłoby by być zdecydowanie lepiej. A co mówi nasze ciało? Jesteśmy przemęczeni po długiej zimie, szarówce za oknem, nasz organizm wysyła sygnały o
przesileniu i potrzebuje wsparcia. Z każdej komórki ciała dochodzi do nas głos "Ratunku!". Chcemy wiosny nie tylko na zewnątrz, ale także w
głębi naszego ducha! :) Jak temu zaradzić ? Odpowiedź jest prosta - chlorofil, czyli gramy w zielone! :)