Dieta na dobry sen

Tryptofan jest aminokwasem egzogennym potrzebnym do produkcji melatoniny, który musimy dostarczać z pożywieniem. Nasz organizm nie jest w stanie go syntetyzować. Odpowiednia zawartość melatoniny, czyli hormonu snu w organizmie zapewnia prawidłową jakość tego snu właśnie.


W diecie jest wiele produktów, które zawierają tryptofan. Warto zwrócić uwagę na produkty białkowe jak chude mięso, ryby (bogate w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe), nabiał oraz produkty mleczne (źródło wapnia w diecie), jaja (zawierające witaminy z grupy B, A, D, E, K, fosfor, selen, cynk, żelazo, wapń; 1 jajko zawiera 119 mg tryptofanu), nasiona roślin strączkowych (np. 100g soi zawiera 608 mg tryptofanu) oraz warzywa i owoce. Przy czym pamiętajmy, że owoce (jeśli nie mamy problemów z poziomem cukru we krwi) możemy spożywać bez obaw nawet do kolacji, nieprawdą jest, że można je jeść tylko do południa.

Wyjątkowo korzystnie na jakość snu będą wpływały banany, kiwi, awokado oraz szpinak. Zawierają dużo przeciwutleniaczy, zapewniają spokojny sen.

Skład kolacji również jest istotną kwestią. Zwiększona ilość tłuszczu w diecie powoduje skrócenie fazy REM, czyli marzeń sennych oraz przedłużenie snu głębokiego. Natomiast zwiększona zawartość węglowodanów powoduje sytuację odwrotną.Niskie spożycie białka wpływa na problemy z zasypianiem oraz obniża jakość snu.

Co jeszcze ważne to to, że ostatni posiłek należy spożywać na 3-4 godziny przed snem. Przed snem należy unikać kawy lub mocnej herbaty, ponieważ kofeina w nich zawarta ma działanie pobudzające oraz utrudnia zasypianie.
Autor:

Podobne artykuły

A po lecie ? Odchudzanie :)

Wakacje się skończyły, ale części z nas została po nich niezbyt miła pamiątka w postaci "wystającego brzuszka" i większej masy ciała. Czas zabrać się do pracy i pozbyć tego co zbędne. Warto pamiętać, że, aby dieta była skuteczna musi być odpowiednio DOPASOWANA do naszych parametrów, potrzeb oraz trybu życia. I koniecznie SMACZNA:), dlatego dobrze jest skorzystać z pomocy fachowca, czyli dietetyka. Oto moja propozycja:

Sposoby na walkę ze słodyczami

Kłopoty ze słodyczami dotyczą chyba każdego z nas. "Za dużo. Za mało. Za często. Za późno.: Jak sobie z tym poradzić?

Kroplówka z chrolofilu

Patrząc na kartki kalendarza, nie da się zaprzeczyć, że kalendarzową wiosnę niewątpliwie mamy. W pogodzie... no cóż... mogłoby by być zdecydowanie lepiej. A co mówi nasze ciało? Jesteśmy przemęczeni po długiej zimie, szarówce za oknem, nasz organizm wysyła sygnały o
przesileniu i potrzebuje wsparcia. Z każdej komórki ciała dochodzi do nas głos "Ratunku!". Chcemy wiosny nie tylko na zewnątrz, ale także w
głębi naszego ducha! :) Jak temu zaradzić ? Odpowiedź jest prosta - chlorofil, czyli gramy w zielone! :)