Czy warto zainwestować w dietę?
Myślę, że dużo osób zastanawiało się nad tym. I pewnie nie raz próbowało na diecie być. A szczególnie teraz w sezonie wiosennym, który sprzyja takim decyzjom. I z czasem pojawiało się pytanie czy warto dietę kontynuować. Bo przecież wymaga ona pewnych wyrzeczeń, zmian i to nie chwilowych jeśli chcemy efekt utrzymać a trwałych, jest pewną pracą, którą należy wykonać.
Polecani dietetycy
Co lepsze?
Porządna praca ze specjalistą dietetykiem, który dopasuje jadłospis pod nasze potrzeby, ale będzie to wymagało zaangażowania czy jakiś "cud" podobno szybko, łatwo i przyjemnie a jeszcze na stałe.
To jest właśnie ta pułapka.
Chętnie skusimy się na "coś bez wysiłku". Ale takich rewelacji nie ma. Aby zrealizować plan, w każdej dziedzinie życia, musimy na to popracować. Możemy teraz "pójść na łatwiznę", ale koniecznym jest zdawanie sobie sprawy, że konsekwencje tego wyboru w przyszłości bliższej niż dalszej poniesiemy również my. Nas dotkną problemy zdrowotne wynikające z nadmiernej masy ciała i nieprawidłowego sposobu odżywiania się, np. cukrzyca, nadciśnienie, problemy z układem krążenia, zawały, udary, itd. To my i nasi najbliżsi odczujemy skutki tego wszystkiego. Dlatego w dietę warto zainwestować. Jeśli chcemy mieć wpływ na nasze życie i zdrowie zadbajmy o siebie. Nie za kilka lat, ale już! Włóżmy w to pracę i cieszmy się wynikami przez długi czas. Skorzystajmy z pomocy dietetyka, który wesprze i podzieli się wiedzą. Motywacja oraz prawdopodobieństwo sukcesu wzrosną.
Do dzieła :).
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, założyciel firmy
Podobne artykuły
Jak nie podjadać?
Jak często słyszę to pytanie od Pacjentów…to temat naszych częstych rozmów w Gabinecie. Jedni podjadają słodycze, inni słone przekąski. „Nie jedz słodyczy”, „nie jedz chipsów”. I tu dochodzimy do wymiany zdań „nie dam rady”, „nie umiem nie podjadać”, „Pani to łatwo powiedzieć, bo Pani przecież nie podjada”, itd. Pewnie, że łatwo powiedzieć. Trudniej zrobić.
6 grudnia - czas nakarmić Mikołaja :)
Dziś długo wyczekiwany dzień, zarówno przez dzieci, jak i dorosłych ? A jaki? Mikołajki oczywiście, czyli wstęp do wielkiego świątecznego szaleństwa? W witrynach sklepowych co prawda dawno już świecą się lampki ubranych sztucznych choinek, które mrugają do nas zza każdego rogu a po wrzuceniu monety, ukłoni nam się wielka postać Mikołaja śpiewającego Jingle Bells. Tego dnia także najczęściej rozgłośnie radiowe po raz pierwszy w roku puszczają nieodzowny hit Last Christmas czyli jednym słowem sezon bożonarodzeniowy uważa się za otwarty :)
Refleksje po pobycie w nadmorskim kurorcie - jak się odżywiać?
Na świeżo po powrocie z nad morza, pokuszę się o słów kilka na temat żywienia na polskim wybrzeżu. Zdawać by się mogło, że polskie, piękne, nadmorskie kurorty będą oferować przede wszystkim zdrowe, świeżo złowione morskie ryby, które powinny przyciągać gości w ten rejon Polski. Wszak, gdzie zjeść lepszą rybę niż nad polskim morzem? Okazuje się, że nie jest to jednak takie oczywiste.