Selen - kluczowy składnik diety w chorobie Hashimoto

Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy typu Hashimoto jest powszechnym problemem zdrowotnym w naszym społeczeństwie. Oprócz klasycznego leczenia farmakologicznego stosowanego w omawianym schorzeniu warto zwrócić uwagę na składniki odżywcze zawarte w pożywieniu, które istotnie wspomagają pracę tarczycy. Na szczególną uwagę zasługuje selen.



Pierwiastek ten jest niezbędny do wytwarzania hormonów tarczycy, a także chroni komórki organizmu przed uszkodzeniami oksydacyjnymi.

U osób z chorobą Hashimoto najczęściej stwierdza się stężenie selenu poniżej normy. Niedobór tego pierwiastka w codziennej diecie może spowodować niedostateczną przyswajalność jodu w przewodzie pokarmowym, a to z kolei nasila objawy choroby Hashimoto.

Warto wzbogacić swoją codzienną dietę w produkty będące dobrym źródłem selenu takie jak: ryby, skorupiaki, nasiona roślin strączkowych, czy pestki dyni.

Możemy go szukać również w orzechach brazylijskich, ale jego rzeczywiste stężenie zależy od gatunku orzechów i ich pochodzenia. Najczęściej orzechy brazylijskie dostępne w Polsce mają niskie stężenie tego cennego składnika. Warto również pamiętać, że nadmiar selenu może być równie groźny jak jego niedobór. Należy więc ostrożnie stosować wszelkie preparaty zawierające duże dawki selenu. Każdą suplementację najlepiej rozpocząć po konsultacji z lekarzem lub dietetykiem.

Autor:
Dyplomowany dietetyk kliniczny, psychodietetyk

Podobne artykuły

2 sierpnia – Dzień Piwa i Piwowarstwa

Sezon grillowy już w pełni rozpoczęty, a jego nieodłącznym elementem dla wielu osób jest schłodzone z lodówki piwo. Czy wybór takiego napoju faktycznie jest słuszny?

Kakao - smak dzieciństwa

Kakao ... hmmm ... smak dzieciństwa zapamiętany w pięknym obrazku sprzed lat:) Mamy pełnię lata. Stół w kuchni nakryty ceratą w kratkę a na niej owoce. Na stole tym stoi kubek, biały, porcelanowy, z przodu ma prążki a w samym środku jest czerwone jabłuszko :) Mam go do dziś i ma już on jakieś .. niech policzę.. tak - z pewnością minimum 31 lat.. :) A w kubku tym .. "napój bogów" - kakao przygotowane prze moją babcię na śniadanie. Obok kanapka z dżemem albo białym serem i miodem. Kiedyś to był zestaw obowiązkowy. Też macie takie wspomnienia z dzieciństwa? Może podzielicie się z nami swoimi obrazkami namalowanymi wspomnieniami sprzed lat? Kiedyś kakao królowało na śniadaniowych stołach w domu, szkołach, stołówkach a nawet barach mlecznych. Co ma takiego w sobie ten napój i pytanie czy warto go pić? Postaramy się odpowiedzieć w kilku słowach i nieco przybliżyć co kryje tajemniczy kubek wypełniony po brzegi smakowitym i aromatycznym kakao.

Coś ciepłego na zimne dni :)

Zrobiło się zimno. Nam też jest zimno i potrwa to chwilę zanim się przyzwyczaimy do panujących aktualnie temperatur. W związku z tym większości z nas chce się bardziej jeść. Związane jest to z tym, ze po posiłku ogarnia nas błogie uczucie ciepła . Jak to jest z tym jedzeniem w chłodne dni?