Czym są nowalijki?
Czas nowalijek rozpoczyna się już od marca i trwa do początku czerwca. Jednak czy takie warzywa są pełnowartościowe? Czy są równie bogate w witaminy i składniki odżywcze co warzywa dostępne w późniejszym okresie?Polecani dietetycy
Mianem nowalijek nazywa się pierwsze wiosenne warzywa, które pokazują się na lokalnych straganach czy w większych sklepach po długiej zimowej przerwie. Do takich warzyw zalicza się: pomidory, sałatę, młode marchewki, pietruszki, ogórki, rzodkiewki, szczypiorek - jednym słowem wszystko, co po raz pierwszy pojawia się w sprzedaży w nowym sezonie. Czas nowalijek rozpoczyna się już od marca i trwa do początku czerwca. Jednak czy takie warzywa są pełnowartościowe? Czy są równie bogate w witaminy i składniki odżywcze co warzywa dostępne w późniejszym okresie?
Nawożenie - cecha charakterystyczna
Warzywa, które są dostępne w sprzedaży wczesną wiosną, muszą być odpowiednio nawożone podczas uprawy, tak aby szybko uzyskać właściwe plony. Zagrożeniem może tu być zbyt duża ilość nawozu, w tym azotu, który często przekształca się w rakotwórcze związki chemiczne.
Właściwe podejście do nowalijek - przestrzegajmy zasad i cieszmy się wczesną wiosną!
- dokonując zakupu nowalijek należy wybierać produkty bez przebarwień, zdrowe, z nienaruszoną skórką - przebarwienia najczęściej świadczą o przenawożeniu;
- nie należy wybierać zbyt dużych warzyw, których wielkość może sugerować dużą ilość związków chemicznych;
- nowalijki należy starannie obierać - najwięcej szkodliwych związków gromadzi się pod skórką;
- nowalijki warto kupować u sprawdzonych rolników/sprzedawców;
- nowalijek nie należy traktować jako podstawowe źródło witamin i składników odżywczych, a jedynie jako urozmaicenie naszej diety po długiej zimie.
Nie oznacza to, że nowalijek nie można spożywać. Jedyne ostrzeżenie kierujemy do alergików i osób chorujących na zespół jelita drażliwego, wrzody żołądka. Ostrożnie z nowalijkami!
Podobne artykuły
To...fu? Co w sobie kryje?
Długo nie mogłam się przełamać, aby spróbować czegoś, co inni nazywają tofu .. aż wreszcie się stało :) Zajęło to trochę czasu, nie powiem, że nie, ale skusiwszy się na obiad w postaci springrolsów czyli zawiniętego w makaron ryżowy tofu ze świeżą żółtą papryką, liśćmi szpinaku i czarnuszką, polanymi sosem sojowym, mogę potwierdzić, że eksperyment przeżyłam ... ale szczerze to o zachwycie nad tofu powiedzieć nie mogę. A jakie są Wasze upodobania smakowe w obszarze zajadania się bądź nie zajadania się tofu? Skrobniecie coś w tym temacie? :) Z pewnością tofu nie wejdzie do top 10 mojej listy faworytów w menu ale raz na jakiś czas może się skuszę, szczególnie jeśli bardziej zgłębię wiedzę w tym temacie. Tak więc dla mnie i dla Was - porcja wiedzy o tofu:)
Zaczynamy!:)
Przepisy na Fit Party
Czy każde spotkanie musi kojarzyć się ze stołem suto zastawionym kiełbasami, wędlinami, kalorycznymi deserami i tłustymi potrawami, które idealnie pasują pod tradycyjnego śledzika i pięćdziesiątkę czystej wódki? Niekoniecznie. Zaproponujmy naszym bliskim równie pyszne potrawy, tym razem w wersji fit, które nie jednego zaskoczą swoim smakiem a także może zachęcą do nieco zdrowszej diety na co dzień i od święta. Pokażmy na własnym przykładzie, że wspólne spędzanie czasu przy stole wcale nie musi negatywnie oddziaływać na naszą figurę, dotychczasowe efekty i sukcesy dietetyczne. Wystarczy odpowiednio dobrać menu i wprowadzić gości w przyjemny nastrój wiosny, dobrej formy psychicznej i fizycznej. Zaczynamy przyjęcie! :)
Sierpniowe smaki: śliwka
Pierwsza połowa sierpnia za nami, a na lokalnych straganach pojawiają się piękne kolory i smaki jesieni - soczysta śliwka:) Z czym Wam się kojarzy? Mi przede wszystkim z mało dietetycznym, ale za to bardzo pysznym drożdżowym ciastem ze śliwkami i kruszonką!;))) Mniam! :))