Sezon na leszcza czyli dlaczego warto jeść ryby?
Rozpoczęły się wakacje, pogoda do tej pory zapewniała nam najbardziej upalne lato od lat. A jak upały, to wszyscy gromadnie podążają nad polskie morze aby nabrać nieco brązowej opalenizny, wykąpać się w Bałtyku, pospacerować po plaży ale i ... zjeść rybę:)Polecani dietetycy
Nie nabierajmy się na pięknie wyglądające wędzone ryby, które tak na prawdę nie są wędzone a bejcowane i wcale nie przygotowywane przez lokalnych rybaków a przyjeżdżają na nadmorskie stragany... po prostu z hurtowni.
A jak już skusimy się na wartościową rybę, to należy przypomnieć sobie, dlaczego trzeba je spożywać i wprowadzić do diety naszej i naszych bliskich. Dzisiaj przypomnimy Wam po krótce, jakie właściwości dobroczynne dla naszego organizmu mają ryby i z jakiego powodu powinny coraz częściej trafiać na nasze talerze:)
Dlaczego warto jeść ryby?
* zawierają cenne kwasy tłuszczowe omega-3, które poprawiają pamięć i koncentrację, wzmacniają układ odpornościowy, krwionośny, chronią przed procesami miażdżycowymi w organizmie, działają przeciwzapalnie, przeciwalergicznie i antydepresyjnie;
* zawierają witaminy A,D,E oraz te z grupy B;
* zawierają takie składniki mineralne jak wapń, fosfor, potas, magnez;
* stanowią dobre źródło białka;
* zawierają jod, który przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania
tarczycy;
* zmniejszają ryzyko powstania chorób nowotworowych;
* są niskokaloryczne więc i pożądane w diecie a odpowiednio przyrządzone
są lekkostrawne i nie obciążają naszego układu pokarmowego.
Podobne artykuły
Lody podczas diety. Jeść czy nie jeść?
W letnie upalne dni większość z nas czuje nieodpartą chęć zjedzenia pysznych i orzeźwiających lodów. Co jednak powinny zrobić osoby będące w tym czasie na diecie? Walczyć z tą słodką słabością czy poddać się jej?
Królowa jesieni - dynia!
Pomarańczowa, kształtna, ale przede wszystkim uniwersalna! Na talerzu możesz wyczarować z niej zupę, tartę, puree, a nawet sernik! Poza tym posiada wiele zalet, dla których warto się poddać jej urokowi.
Konsekwencja a nie 100% perfekcji
Nie musisz być perfekcyjny, żeby osiągnąć swój cel – wizyty Pacjentów w gabinecie to nie tylko pomiary, ale i rozmowy na różne tematy związane z odżywianiem. Jak to powiedziała ostatnio Pacjentka „Sam pomiar mogę sobie zrobić na siłowni. Tu przychodzi się, aby się czegoś nauczyć i dowiedzieć”.
W diecie (i życiu!) nie chodzi o 100% perfekcję, tylko o ciągłość działania.