Alkohol a ciąża

Kobieta w ciąży też człowiek i czasami może mieć ochotę na "coś alkoholowego" :). Pytanie tylko czy może sobie na to pozwolić? Raczej nie. W tym okresie zaleca się całkowitą rezygnację z alkoholu. Przenika on bowiem barierę krew - łożysko i oddziaływuje szkodliwie na płód. Może spowodować jego niedotlenienie, upośledzenie wzrostu i rozwoju czy wystąpienie FAS, czyli płodowego zespołu alkoholowego.




Ten ostatni z kolei objawia się: zaburzeniami ośrodkowego układu nerwowego, wadami rozwojowymi serca, opóźnieniem wzrostu oraz drobnymi wadami rozwojowymi twarzy u dziecka. A co w takim układzie z piwami bezalkoholowymi? Te, które w swoim składzie zawierają 0,0% alkoholu jak najbardziej ciężarna może pić. W przypadku bezalkoholowych z zawartością alkoholu >0,5% należy uważać. Co prawda koniecznym byłoby wypicie ok. 9 takich piw naraz, aby uzyskać efekt normalnego piwa, ale lepiej dmuchać na zimne...


Autor:
Dyplomowany dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, założyciel firmy

Podobne artykuły

Ciążowe mdłości i wymioty - jak je złagodzić?

Ciąża to stan fizjologiczny, w zupełności naturalny a jednocześnie czas dość szczególny w życiu przyszłej Mamy. Jej samopoczucie w ciągu tych 9 miesięcy bywa różne. Jedne panie ciążę przechodzą łagodnie, czują się w niej dobrze i jedynym jej "objawem" jest powiększający się brzuszek. Innym dokuczają różne nieprzyjemne i męczące dolegliwości ciąży towarzyszące, szczególnie te ze strony przewodu pokarmowego.

Odchudzanie małymi krokami: nie wszystko naraz, mały krok to duża zmiana

Program skierowany jest do osób, które pragną poprawić swoje nawyki żywieniowe w sposób trwały i bezstresowy. Zmiany w diecie mogą wydawać się trudne i przytłaczające, dlatego proponujemy podejście „krok po kroku”, które pozwala na stopniowe wprowadzanie zdrowych zmian w codziennym życiu.

Kakao - smak dzieciństwa

Kakao ... hmmm ... smak dzieciństwa zapamiętany w pięknym obrazku sprzed lat:) Mamy pełnię lata. Stół w kuchni nakryty ceratą w kratkę a na niej owoce. Na stole tym stoi kubek, biały, porcelanowy, z przodu ma prążki a w samym środku jest czerwone jabłuszko :) Mam go do dziś i ma już on jakieś .. niech policzę.. tak - z pewnością minimum 31 lat.. :) A w kubku tym .. "napój bogów" - kakao przygotowane prze moją babcię na śniadanie. Obok kanapka z dżemem albo białym serem i miodem. Kiedyś to był zestaw obowiązkowy. Też macie takie wspomnienia z dzieciństwa? Może podzielicie się z nami swoimi obrazkami namalowanymi wspomnieniami sprzed lat? Kiedyś kakao królowało na śniadaniowych stołach w domu, szkołach, stołówkach a nawet barach mlecznych. Co ma takiego w sobie ten napój i pytanie czy warto go pić? Postaramy się odpowiedzieć w kilku słowach i nieco przybliżyć co kryje tajemniczy kubek wypełniony po brzegi smakowitym i aromatycznym kakao.